Wyobraź sobie, że się obudziłeś i napisałeś artykuł. Kolejny artykuł taki jak wszystkie artykuły, które pisałeś.
Poza tym, że tym razem dzieje się coś innego.
Tysiące ludzi klika na ten artykuł. Czytają go oraz przekazują kolegom. Licznie zapisują się na newsletter.
Liczby sięgają setek, potem tysięcy, potem dziesiątek tysięcy.
Co było w tym artykule takiego, że wywołał przypływ ruchu na stronie?
Siła leży w trzech zasadach psychologicznych.
Dostarczanie czytającym mocy nowej wiedzy jest najważniejszą rzeczą, którą mogą dokonać Twoje artykuły. Stwórz możliwość nabycia nowych umiejętności, których Twoi czytelnicy nie mieli 10 minut temu, a będą oni tylko wdzięczni – będą chcieli więcej niż masz im do zaoferowania.
Stwarzanie nowych możliwości dzięki artykułom jest jak magiczna mikstura. Wypij ich treść, a wyjdziesz z tego silniejszy, mądrzejszy oraz mocniejszy.
Dlaczego nie miałbyś być zaangażowany i zapisać się na więcej artykułów, które autor ma do zaoferowania? Dlaczego nie miałbyś podzielić się nim ze swoimi kolegami?
Czytałeś już artykuły typu jak coś zrobić wcześniej. Większość z nich jest jak pianka na cappuccino – po prostu osiada. Najwyraźniej przyciągają Cię one, by przekazać Ci „pięć sposobów na”, lecz każdy krok zajmuje się czymś innym. Po tym, jak Twój czytelnik skończy je czytać, nie chce mu się podjąć działania.
Nadaj swojemu artykułowi systematyczności:
Krok po kroku naucz jak robi się coś od początku do końca. Umieść w swoim artykule „specyficzne kroki”, a wykorzystasz moc tej magicznej mikstury.
Mówienie swojemu klientowi, co ma zrobić, nie znaczy, że będzie on w stanie podjąć te kroki bez potknięcia. Musisz pokazać im, gdzie mogą natrafić na pułapkę – myślimy o tym, jako o nawigacji po polu minowym.
W którym miejscu mogą to źle pojąć. W którym miejscu inni to źle pojęli. Poprzez wskazanie im potencjalnych pułapek, dalej wzmacniasz swojego klienta poprzez nadanie mu umiejętności przewidywania problemów zanim nastąpią.
To jak wizja rentgena. Stwarzasz coś niesamowicie silnego.
Gdy napiszesz artykuł, zgodnie z tymi punktami, zauważysz, że Twoi czytelnicy będą zapisywać się na newsletter, przekazywać artykuł swoim kolegom oraz klientom.
Dlaczego? Co sprawia, że ten artykuł jest czymś, co ludzie chcą przekazać dalej?
Gdy napisałeś artykuł, Twoi czytelnicy są wzmocnieni informacją oraz czują się wystarczająco wdzięczni, by zapisać się na newsletter lub na kanał RSS. Mogli zakupić już produkty bądź usługi czy też ćwiczenia, ponieważ sprawiłeś, że czują się dobrze i czują że mają wiele możliwości.
Potrzebują więcej takiego przeczucia.
Gdy Twoi czytelnicy przekazują artykuł innym, czerpią z niego tyle korzyści, jakby go sami napisali. Przekazują dar uzdolnienia oraz nagrodzenia, tak jak Ty to zrobiłeś razem z wdzięcznymi klientami, którzy chcą mieć więcej do czynienia, z kimś, kto dostarczył im tego poczucia.
Lecz czy te dziesiątki tysięcy klientów będą również jutro?
Nie, jeśli nie pracujesz nad kontrolą swoich artykułów. Upewnij się, że Twój artykuł jest dostępny w wielu różnych formatach i promuj go, kiedy tylko możliwe. Jeśli posłuchałeś naszych trzech rad i jest to naprawdę artykuł, który przyprawia o możliwości, niedługo to Twoi czytelnicy będą Cię promować.
Nie polegaj na szczęściu
Okazjonalnie, niektórzy są szczęśliwi i piszą artykuł, który rozpowszechnia się jak wirus bez żadnej strategii. Możesz kiedyś obudzić się i napisać świetny artykuł przez fuksa. Jednak szczęście to nie strategia. Korzystaj z opisanych powyżej trzech kroków, gdy tylko możesz.
Następnie patrz, jak niewielka grupka czytelników zamienia się w powódź. A powódź w niekończący się potop.
Subskrybuj Ardeum.pl przez e-mail, RSS lub Facebooka, aby otrzymywać więcej takich wpisów jak ten!
Udostępnij
Mogłoby być więcej konkretów mniej treści.Pozdrawiam
————————————————————————–