Jak lepiej prowadzić bloga? – porady szkoleniowe

Nie chodzę na siłownię. Mógłbym. Akurat w pobliżu mojego zamieszkania jest siłownia. Chciałbym być silniejszy, szybszy oraz bardziej cwany. Jednak nie chodzę na siłownię, a przyczyna tego ma się nijak do braku chęci posiadania wszystkich korzyści dobrej pracy.

Ta przyczyna tyczy się tego, że chcę rezultatów, chcę ich teraz. Chcę wejść na siłownię jeden raz i wyjść z niej z mięśniami, których nie miałem, jak wszedłem.

Teraz każdy już wie, że szczytu możliwości fizycznych nie osiąga się po jednym pobycie na siłowni. Mimo to stale napotykam blogujących, którzy myślą, że mogą zdobyć mistrzowskie umiejętności w pisaniu dzięki tylko jednemu postowi.

Jest to tak głupie, jak oczekiwanie, że dam radę podciągnąć się 50 razy podczas mojej pierwszej „wyprawy” na siłownię.

Twój mózg jest jak mięsień

Twój mózg nie jest w rzeczywistości mięśniem, więc nie zakładaj się o błahostki w barze. Jednakże Twój mózg zachowuje się jak mięsień. Im bardziej go używasz, tym staje się lepszy.

To tak jak, dla przykładu, uczysz się języka. Po raz pierwszy, gdy uczysz się, że słowo „bonjour” znaczy „dzień dobry” po francusku, musisz się dużo zastanawiać, gdy ktoś Cię o nie pyta. Lecz jeśli wyprowadzasz się do Francji oraz spędzisz ze mną trochę czasu, zauważysz, że wkrótce będziesz mówił „bonjour” automatycznie, wchodząc do sklepu.

Twój mózg nie musi już o tym myśleć. To słowo przeszło przez Twoje „połączenia nerwowe” tak wiele razy, że mówienie „bonjour” staje się odpowiedzią automatyczną.

Jeśli prowadzisz bloga, Twoje pierwsze posty mogą pochłonąć wiele wysiłku. Będziesz ciężko pracował, by zapamiętać, jak stworzyć niezłą historię, czy też by zatrzymać się na chwilę, by sprawdzić czy nie popełniłeś błędu gramatycznego, lub też pogrupować rzeczy i skorzystać z wykropkowania, by łatwo się czytało.

Po kilku latach blogowania, już o tym nie myślisz. Dzieje się to naturalnie. Ta część Twojego mózgu staje się tak silna, że nie chce już tego znowu przechodzić.

Jak wzmocnić swoje „mięśnie blogujące”

Jeśli chcesz być silniejszy, szybszy oraz o lepszych predyspozycjach fizycznych, często chodzisz na siłownię. Może nawet każdego dnia. Jeśli chcesz być lepszym w blogowaniu, szybciej piszącym bądź o lepszych predyspozycjach do tworzenia postów, które ludzie chcą czytać, pisz codziennie jednego posta.

Nawet jeśli piszesz tylko raz na tydzień, postaraj się znaleźć czas, by pisać codziennie. Inaczej Twoje „mięśnie blogujące” nigdy nie będą silniejsze. Jeśli podnosisz ciężary tylko raz w tygodniu, jak długo zajęłoby Ci zostanie supersilnym?

Im częściej piszesz, tym szybciej staniesz się lepszym i silniejszym.

Kilka wskazówek, by stać się lepszym w nawet krótszym czasie:

Uporządkuj swoje pisanie.

Trenerzy oraz magazyny fitness mówią, by pracować nad różnymi mięśniami w różne dni, ponieważ mięśnie muszą odpocząć. Tak samo jest z blogowaniem. Spróbuj pisać każdego dnia na inny temat bądź próbować nowych „podejść” trzy razy w tygodniu. Nie musisz publikować tych postów – po prostu musisz je napisać. Wciąż będziesz pracował nad swoimi mięśniami, ale nie wycieńczysz ich, pisząc to samo każdego dnia.

Spraw, by powtarzalność się liczyła.

Wielu ludzi chodzi na siłownię oraz w pewien sposób przechodzi we śnie przez powtarzalny schemat. Wykonują każdy ruch, lecz nie pracują ciężko. Nie zauważają, że mogą unieść ciężar, by osiągnąć lepsze rezultaty. Gdy blogujesz, nie pisz postów co 20 minut bez myślenia o nich. Spraw, by każdy post się liczył. Będziesz pisał szybciej, gdy będziesz silniejszy, lecz teraz zwolnij i upewnij się czy post, nad którym pracujesz, jest najlepszy, jaki może być.

Zwiększ stopień trudności.

Mówiąc o unoszeniu ciężaru, nie przywykaj do postów na proste tematy. Jeśli czujesz, że wyczerpałeś swoją obecną wiedzę na temat swojego ulubionego tematu, zbadaj kwestie tego tematu w sposób bardziej skomplikowany. Pracuj nad tym, by Twoje teksty były lepsze i bardziej przemawiające. Zmuś się. Nie przyzwyczajaj się do unoszenia 5-kilowego ciężaru, jeśli możesz unieść 50-kilowy. Nigdy nie będziesz silniejszy, jeśli pozostaniesz w swojej bezpiecznej strefie.

Przede wszystkim, pracuj. Mnóstwo ludzi myśli, że mogliby biec w maratonie. Zapisują się, a gdy nadchodzi wielki dzień, nie mogą nawet przebiec części.

Odpowiednikiem takiej sytuacji w blogowaniu jest to, jak blogujący dorwie się do sporego bloga, by napisać gościnnego posta, a nie potrafi napisać nic, co sprostałoby wymaganiom tego bloga.

Zatem ćwicz. Będziesz silniejszy, szybszy oraz lepszy – a zanim się o tym dowiesz, będziesz w czołówce.

Subskrybuj Ardeum.pl przez e-mail, RSS lub Facebooka, aby otrzymywać więcej takich wpisów jak ten!

Udostępnij
tabs-top

Komentarze (1) do “Jak lepiej prowadzić bloga? – porady szkoleniowe”

  1. Tomasz Skręt mówi:

    Bardzo ciekawy wpis. Mam w kalendarzu ustawione przypomnienie o pisaniu posta, jednakże tych przypomnień na maila uzbierało się już z 50. Trzeba będzie je powoli zlikwidować.

    Może nie warto marnować tych codziennych wypocin a umieszczać je sobie anonimowo na przykład na bloxie? Zawsze można też liczyć na komentarze i większą motywację do działania.

Zostaw Komentarz

O mnie:

Nazywam się Łukasz Schab i jestem autorem bloga Ardeum.pl

Moją pasją jest marketing. Trzymam oczy szeroko otwarte i przepatruję szerokie horyzonty marketingowe, po to by móc pokazać najlepsze rozwiązania.

pasję, przekuwam w wiedzę, a wiedzą dzielę się z Tobą. Wyjaśniam, analizuję i opisuję wszystko, co ma związek ze skutecznym marketingiem.

Skontaktuj się ze mną:

Zainteresowany Doradztwem Marketingowym?

Kontakt: Łukasz Schab – autor bloga Ardeum.pl, Doradca Marketingowy

kom.: 533 483 360

E-mail: lukasz.schab@ardeum.pl

Formularz Kontaktowy
Przeczytaj również z kategorii: Blogowanie, Marketing Internetowy