Menu / szukaj

Demografia w marketingu – przeszkoda czy pomoc?

Był czas, kiedy wiek miał znaczenie dla marketingowców. Kupilibyśmy media bazując na przypuszczalnych przedziałach wiekowych odbiorców w nadziei, że ta garstka informacji demograficznych pomoże nam dotrzeć do właściwych osób. W rzeczywistości to jedna z najbardziej starodawnych tradycji planowania marketingowego. Ale też i jedna z najmniej skutecznych.

Z kwestią wieku jest tak, że był on zawsze stosowany jako wyznacznik zainteresowania. Wiedząc, że dana osoba jest mężczyzną w przedziale wiekowym 18-24, mogłeś zgadywać, że może ona lubić sport, potrzebować dezodorantu lub pić piwo.

Nieodłącznym problemem tego modelu jest fakt, że jedynie zgadujesz dokonując odniesień – jednak wówczas to była najlepsza rzecz jaką mogłeś zrobić. Dziś możesz zrobić to lepiej. Online ludzie mówią Ci czym się interesują. Rozgłaszają swoje zainteresowania. Ich aktywności nie są ukrytą czarną skrzynką, są widoczne jak na dłoni.

Nie musisz więc zgadywać, że 25 letni mężczyzna, który ogląda piłkę nożną mógłby jeść Twoje precle – możesz użyć mediów społecznościowych i aktywnego słuchania by znaleźć 41 letnią mamę, która właśnie powiedziała swoim znajomym, że te precle to dla niej najlepsze na świecie jedzenie. Aha, a przy okazji, możesz znaleźć jej pięciu przyjaciół, z którymi się tym także podzieliła.

To siła środowiska mediów społecznościowych i nowych możliwości wyznaczania celów. Marketingowcy nie muszą już dłużej kuleć podparci o kryterium demograficzne jakim jest wiek. Problem tkwi w tym, że większość stron i publikacji sprzedając reklamy nadal polega na nim. Tak więc spoty telewizyjne, reklamy w magazynach i banery nadal są sprzedawane w większości poprzez tą pustą demografię, podczas gdy marketingowcy powinni zabiegać o to, co jest znacznie inne.

Oto kilka konkretnych powodów, dla których wiek, jako kryterium demograficzne, jest najogólniej mówiąc stratą czasu:

  1. Ludzie zmieniają się wiekowo i nie prowadzą życia zgodnie z tradycyjnymi stereotypami dla ich wieku.
  2. Górna granica demograficzna (34) zazwyczaj nie ma prawie nic wspólnego z dolną (18).
  3. Dema wiekowe pomijają osoby wpływowe, darczyńców i innych, dla których przesłanie może być istotne, ale nie spełnia wymagań wiekowych ponieważ nie są oni ostatecznymi odbiorcami produktu.
  4. Koncentrowanie się na wieku może odciągnąć Cię od emocjonalnych i istotnych korzyści.
  5. Ludzie przez cały czas kłamią w kwestii swojego wieku.

Tak więc jeśli faktycznie zostawisz z boku kwestię wieku, co jeszcze ma znaczenie? Odniesienie. Jeśli znajdziesz odpowiedniego 25 latka, który myśli jak nastolatek, lub 36 letnią mamę (która technicznie może być poza twoim kryterium wiekowym) wtedy to dobra rzecz. By tak się stało przestań ślepo myśleć o demografii wiekowej i zacznij się koncentrować na metodach kierowania, które aktualnie mają znaczenie jak zainteresowania, pokrewieństwo, lokalizacja. Nie oznacza to, że możesz zapomnieć o dostosowywaniu Twoich wiadomości do różnych grup i przedziałów wiekowych, ale chodzi o to, że musisz myśleć o swoich odbiorcach w aspektach działania i zainteresowania – nie sztucznie stworzonych grup wiekowych.

Gdy tak zrobisz, miejsce w których zakupisz media pójdzie za Twoim przykładem. Będą sprzedawać reklamę bazując na tym, co ich odbiorcy robią i co mówią a nie na tym, które pole w ankiecie wybrali próbując zarejestrować się w pośpiechu by zdobyć dostęp do strony. Masz prawo by żądać więcej inteligencji od miejsc w których wydajesz swoje marketingowe pieniądze.

Marketingowcy, którzy tak czynią będą tymi, którzy robią więcej niż zwyczajne wypełnianie kolumn w tym samym arkuszu kalkulacyjnym rok po roku. Jako bonus poboczny, będą tymi, którzy odnajdą się w marketingu dużo lepiej.

marketingmanagerls

Łukasz Schab

Doradca Marketingowy, Interim Marketing Manager. Dołącz do mnie na Google+ lub na Facebooku.